Dobra reputacja pomimo, że została wprowadzona do przepisów już kilka lat temu zaczyna od jakiegoś czasu zyskiwać nowe znaczenie. Od kilku lat państwa członkowskie Unii Europejskiej pracowały nad systemem, który ma w większym stopniu zapewnić przestrzeganie przepisów niż dotychczas stosowane kary finansowe. Efektem tych pracy było stworzenie systemu klasyfikacji naruszeń. System ten przypomina w pewnym stopniu punkty karne stosowane w przypadku kierujących pojazdami. Naruszenia zostały podzielone na trzy kategorie: najpoważniejsze naruszenia (NN), bardzo poważne naruszenia (BPN) i poważne naruszenia (PN).  Jednocześnie 3 PN/na kierowcę/na rok  będą równe 1 BPN, natomiast 3 BPN na kierowcę/na rok będą oznaczały uruchomienie procedury w zakresie oceny dobrej reputacji.

Oznacza to tyle, że w przypadku przedsiębiorstwa, którego kierowcy będą popełniali notorycznie dużą liczbę naruszeń klasyfikowanych jako poważne lub bardzo poważne w ciągu roku, będzie można zastosować specjalny rodzaj sankcji. Ostateczną konsekwencją utraty dobrej reputacji będzie zawieszenie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego na okres 1 roku.

Firmy mają również możliwość „obrony” dobrej reputacji. Jedną z najważniejszych przesłanek będzie udowodnienie, że w przedsiębiorstwie podjęto działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożono procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Przedsiębiorca będzie musiał więc udowodnić, że na bieżąco dokonuje analizy czasu pracy, prowadzi szkolenia dla kierowców, a także dyscyplinuje tych którzy popełniają ich znaczną liczbę. Innym sposobem na zachowanie dobrej reputacji jest sytuacja, w której liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna w stosunku do liczby kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego  dyspozycji oraz skali prowadzonych operacji transportowych. Tu jednak będzie stosowany wzór matematyczny, w przypadku którego otrzymany wynik będzie decydował o możliwości obronienia dobrej reputacji.

Jednocześnie uruchomiona w zeszłym roku baza danych KREPTD będzie gromadziła informację o naruszeniach popełnianych zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Unii Europejskiej. Oznacza to, że popełnienie poważnych naruszeń np. w Niemczech zostanie odnotowane w bazie i będzie mogło służyć wszczęciu postępowania o utratę dobrej reputacji.

Należy więc mieć na uwadze, że ocena dobrej reputacji może być dość skutecznym narzędziem do wymierzania sankcji dla przedsiębiorstw transportowych, szczególnie mikro i małych. Należy podejmować więc kontrolę kierowców w zakresie przestrzegania przepisów, a także na bieżąco monitorować sytuację. Nowy taryfikator wraz z klasyfikacją naruszeń zacznie obowiązywać już od początku września.

 

Categories: Aktualności