Analiza regulacji w zakresie projektu zmiany ustawy
o transporcie drogowym i innych ustaw w ramach wdrażania Pakietu mobilności

Najważniejsze informacje:

  • Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt ustawy mającej dostosować polskie przepisy do Pakietu mobilności.
  • W nowym projekcie zaostrzono kary finansowe z tytułu wielu naruszeń oraz dodano nowe kategorie naruszeń.
  • Przepisy przewidują usunięcie definicji podróży służbowych w ustawie o czasie pracy kierowców, co zlikwiduje diety i ryczałt noclegowy dla kierowców zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę.
  • Zgodnie z zamierzeniami ustawodawcy całe wynagrodzenie kierowcy będzie opodatkowane i obłożone składkami ZUS.
  • Przewoźnik w związku z wdrożeniem Pakietu mobilności będzie zobowiązany do wypłaty wynagrodzenia obowiązującego w kraju, w którym kierowca będzie wykonywał przewozy kabotażowe i cross-trade. Dopłata ta będzie podlegała pod składki ZUS i podatek dochodowy.
  • Nowe przepisy zlikwidują możliwość wliczenia dodatku za dyżur do płacy minimalnej.
  • Płace kierowców brutto wzrosną zarówno w transporcie krajowym, jak i międzynarodowym.
  • Przewoźnik będzie zobowiązany do prowadzenia szczegółowej ewidencji czasu pracy.

W dniu 29 lipca 2021 r. został opublikowany projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz innych ustaw w związku z wdrożeniem Pakietu mobilności. Zaproponowane rozwiązania można określić, jako fatalne dla branży transportowej. Wnikliwa analiza projektu może skłaniać do wniosku, że został on napisany przez francuskie lub niemieckie organizacje broniące dostępu do rynku transportowego, a nie przez polski rząd który powinien ułatwić polskim firmom transportowym przebrnięcie przez Pakiet mobilności.

Licencje dla przewoźników drogowych do 3,5t.

Pierwszą regulacją, która została wprowadzona w projekcie są przepisy odnoszące się do uzyskiwania licencji przez przewoźników drogowych wykonujących przewozy o DMC do 3,5 tony w krajowym i międzynarodowym przewozie ładunków. Zgodnie z zapisami przepisów Pakietu mobilności firmy takie będą zobowiązane do maja 2022 r. uzyskać licencję transportową i spełnić warunki takie, jakie aktualnie muszą spełnić przewoźnicy wykonujący transport pojazdami powyżej 3,5t. (zdolność finansowa, osoba zarządzająca, dobra reputacja, baza eksploatacyjna).  Za brak właściwego zezwolenia lub licencji taryfikator przewiduje kary w wysokości analogicznej, jak dla przewoźników wykonujących przewóz pojazdami powyżej 3,5 t. w wysokości 12 000 zł.

Raportowanie zatrudnienia w przedsiębiorstwie  na dzień 31 grudnia

Kolejną nowością, która pojawia się w przepisach jest nowy wymóg związany z koniecznością raportowania raz do roku (w terminie do 31 marca) przez przewoźników liczby osób wykonujących przewozy drogowe na dzień 31 grudnia poprzedniego roku kalendarzowego. Dane te uzupełnią rejestry służące do oceny ryzyka, a tym samym analizy tzw. dobrej reputacji. Zmiana wynika z uszczelniania systemu w ramach Pakietu mobilności

Nowe uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego w ramach Pakietu mobilności

Inspekcja Transportu Drogowego zyska również prawo wejść na teren przedsiębiorstwa i do biura, w którym prowadzona jest działalność oraz będą mogli zażądać dokumentów dotyczących prowadzonej działalności, w szczególności:

  • umów przewozowych, innych umów będących podstawą do wykonania przejazdu drogowego, dokumentów dotyczących pojazdów, którymi dysponuje przedsiębiorca,
  • dokumentów księgowych,
  • akt osobowych dotyczących pracowników,
  • umów o  pracę  lub  innych  umów  będących  podstawą  wykonywania  przez  kierowców usług kierowania pojazdem,
  • dokumentów dotyczących zabezpieczenia społecznego, dokumentów zawierających dane na temat przydziału zleceń dla kierowców i ich delegowania,
  • dokumentów zawierających dane na temat kabotażu,
  • dokumentów zawierających dane na temat czasu prowadzenia pojazdu i okresów odpoczynku kierowców,
  • wszelkich innych dokumentów, w celu weryfikacji spełnienia przez przedsiębiorcę warunków  przewidzianych  w  przepisach dotyczących udzielenia zezwolenia lub licencji,
  • dokumentów zawierających  informacje  na  temat  organizowana  przewozów  w  taki  sposób,  aby  pojazdy,  którymi  dysponuje  przedsiębiorca  i  które  są wykorzystywane w przewozach międzynarodowych wracały do bazy eksploatacyjnej nie później niż w ciągu ośmiu tygodni od jej opuszczenia.

Dodatkowo, kontrolowany przedsiębiorca będzie zobowiązany udostępnić  pojazd,  obiekt,  siedzibę  oraz  wszystkie  pomieszczenia, w których prowadzi działalność gospodarczą bądź też przechowuje mienie przedsiębiorstwa.  

W ramach dostosowania przepisów krajowych do wymogów nowego rozporządzenia 1071/2009/WE przewoźnik drogowy będzie zobowiązany do przechowywania dokumentacji księgowej na terenie Polski.

Doprecyzowano również art. 92a w części dotyczącej odpowiedzialności innych osób za powstałe naruszenia. W takim wypadku kara może zostać nałożona na spedytora, nadawcę, odbiorcę itp. w sytuacji, gdy wiedzieli oni lub w świetle wszystkich istotnych okoliczności powinni byli wiedzieć, że zlecone przez nich usługi transportowe wiążą się z powstaniem naruszenia.

Nowy limit dla właścicieli przedsiębiorstw posiadających certyfikat kompetencji zawodowych

Osoby, które posiadają kilka spółek będą objęte limitem, w ramach którego udziałowiec, właściciel lub dyrektor przedsiębiorstwa może pełnić funkcję zarządzającego transportem tylko w jednej (własnej) firmie.

Zmienią się również zasady związane z dobrą reputacją osób zarządzających transportem.
W przypadku jej utraty zarządzający będzie zobowiązany do:

  • odbycia szkolenia,
  • zdania ponownego egzaminu.

Z powodu zmiany kwalifikacji wielu naruszeń, jako poważne i bardzo poważne można się spodziewać, że postępowania w zakresie utraty dobrej reputacji mogą być zdecydowanie bardziej powszechnymi.

Dosyłanie dokumentów w trakcie kontroli w ramach Pakietu mobilności

Nowością będzie również uregulowanie kwestii dosyłania dokumentów w trakcie kontroli drogowej. Nowelizacja wskazuje, że podczas  kontroli  drogowej  kierowca  może  kontaktować  się z  siedzibą przedsiębiorcy na rzecz którego wykonuje przewóz, zarządzającym transportem  lub  inną  osobą  lub  podmiotem,  aby  przed  zakończeniem  kontroli drogowej przedstawić wszelkie dowody, których obecności nie stwierdzono w pojeździe. Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy kierowca nie będzie posiadał listów przewozowych dokumentujących przebieg wykonanych operacji transportowych. Podobne regulacje  będą obowiązywały również w innych krajach.

Nowy taryfikator, nowe rodzaje naruszeń oraz podwyżka wysokości kar

Zmiana w ustawie wprowadza także drastyczną nowelizację taryfikatora. W ramach wprowadzonych zmian niemal całkowicie zniknie tolerancja we wszystkich naruszeniach. Kary będą liczone nawet za 1-minutowe przekroczenia przepisów. Na uwagę w nowym taryfikatorze zasługują następujące przepisy:

  • Zarówno przewoźnik, kierowca, jak i zarządzający będą odpowiadali za wykorzystywanie w pojeździe lub w miejscu zakwaterowania niewyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną regularnego tygodniowego okresu odpoczynku lub dowolnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego, jako rekompensata za skrócone tygodniowe okresy odpoczynku. Za naruszenie takie kierowca będzie mógł otrzymać karę w wysokości 1 000,00 zł, przewoźnik 5 000,00 zł, natomiast zarządzający 2 000,00 zł.
  • Za brak wpisów manualnych, kierowca będzie otrzymywał karę w wysokości 500,00 zł (dotychczas 100,00 zł) za każdy dzień w którym brakuje wpisu.
  • Przedsiębiorstwo, które nie będzie potrafiło udokumentować, że umożliwiło powrót kierowcy raz na cztery tygodnie do bazy może otrzymać karę 1 500,00 zł (za każdego kierowcę).
  • Naruszenie wymogu dotyczącego posiadania siedziby w zakresie posiadania lokalu, w którym przedsiębiorca ma dostęp do dokumentów (o których mowa w art. 5 ust. 1 lit. a rozporządzenia (WE) nr 1071/2009)  – 5 000,00 zł.
  • Naruszenie wymogu dotyczącego posiadania siedziby w zakresie organizacji przewozów flotą pojazdów (w sposób, o którym mowa w art. 5 ust. 1 b rozporządzenia (WE) nr 1071/2009) – 2 000,00 zł.
  • Zaostrzenie wysokości kar dla osób zarządzających transportem.

Podsumowując, zgodnie z trendem zmian wprowadzonych w nowym rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009 przewoźnicy będą musieli umożliwić powrót dla kierowców raz na cztery tygodnie. Dodatkowo z powodu poważnych konsekwencji finansowych odbiór odpoczynków 45 h w kabinie pojazdu będzie praktycznie nieopłacalny. Przedsiębiorca powinien również wyodrębnić biuro lub inny lokal, w którym będzie prowadził działalność lub przechowywał dokumenty. Nie wiadomo na razie, jak będzie to weryfikowane, ale warto się nad tym zastanowić zwłaszcza w sytuacji, gdy działalność prowadzona jest w domu.

Zmiana zasad rozliczania wynagrodzeń kierowców i likwidacja diet w przypadku umów o pracę

Na koniec należy wspomnieć o najciekawszym fragmencie proponowanej ustawy. Zgodnie z nowymi przepisami znikną zapisy dotyczące podróży służbowej –  w części dotyczącej osób zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę. Oznacza to, że osoba zatrudniona na umowę o pracę, która  odbywa podróże  służbowe w  ramach  wykonywania  umówionej  pracy  i  na  określonym  w  umowie  obszarze  jako  miejsce  świadczenia  pracy  nie  jest w podróży służbowej w rozumieniu art. 775 §1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy.

Ponadto, zniknie możliwość wliczenia wynagrodzenia z tytułu dyżuru do płacy minimalnej. Przepisy przewidują również likwidację indywidualnego rozkładu czasu pracy, który aktualnie powszechnie stosowany w firmach przyczynia się do zmniejszenia liczby nadgodzin. Dodatkowo firmy transportowe będą zobligowane do prowadzenia papierowej lub elektronicznej ewidencji czasu pracy kierowców i przechowywania jej przez okres 10 lat.

Można przyjąć, że zgodnie z aktualnym stanem prawnym delegacje będą mogły rozliczać osoby samozatrudnione i osoby prowadzące działalność (właściciele). Do nich nie ma bowiem zastosowania w tym zakresie ustawa o czasie pracy kierowców, a ogólne przepisy podatkowe w tym art. 21 ust. 1 pkt 16 updof. Natomiast w przypadku umowy zlecenie, kwestia podróży służbowej nie wynika bezpośrednio z przepisów, a powinna być unormowana w umowie zawartej ze zleceniobiorcą. Kierowcy pracujący na podstawie umów cywilnoprawnych nie są objęci przepisami regulującymi należności z tytułu podróży służbowych, w tym ustawy o czasie pracy kierowców. Z tego względu nie przysługują im diety lub zwrot kosztów noclegu. Jednak zleceniodawca musi zwrócić zleceniobiorcy wydatki poczynione w celu należytego wykonania zlecenia wraz z ustawowymi odsetkami więc także koszty delegacji. W sytuacji tej przepisy o podróżach służbowych mają wpływ jedynie na sposób opodatkowania (zwolnienia od podatku)  i obowiązku opłacenia składek od diet i innych świadczeń, jeżeli obowiązek ich dokonywania wynika z treści umowy.

Sam zwrot kosztów podróży służbowej stanowi u zleceniobiorcy przychód, który może być zwolniony od podatku dochodowego i składek na ubezpieczenie społeczne. Zaleca się jednak zaczekać, w tym zakresie na stosowne interpretacje organów skarbowych i podatkowych, które będą mogły być wydane po wejściu ustawy w życie.  

W nowych przepisach pojawia się również bardzo niejasny zapis – osoba zatrudniona na umowę o pracę, która  odbywa podróże  w  ramach  wykonywania  umówionej  pracy  i  na  określonym  w  umowie  obszarze,  jako  miejsce  świadczenia  pracy  nie  jest w podróży służbowej. Z pewnością tak nieprecyzyjny przepis spowoduje chaos interpretacyjny i praktyczny powrót do stanu prawnego w tym zakresie sprzed 12 października 2010 r. Nie wiadomo, czy intencją ustawodawcy było umożliwienie wprowadzenia wewnątrzzakładowych przepisów w zakresie wypłaty diet, czy też całkowita likwidacja delegacji w przypadku kierowców zawodowych. Jednak analiza uzasadnienia do projektu ustawy wskazuje, że podróże służbowe nie powinny mieć zastosowania w stosunku do kierowców zawodowych, ponieważ według ustawodawcy, praca kierowcy zawodowego jest normalnym wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Można więc założyć, że wypłata delegacji na dotychczasowych zasadach nie będzie miała zastosowania po wejściu w życie nowych przepisów. Należy jednak zaczekać na końcowy efekt prac nad ustawą i ewentualne dodatkowe uregulowania w tym zakresie.

Dodatek rozłąkowy dla kierowców

W ramach przeciwdziałania skokowemu wzrostowi płac w transporcie grupa posłów oraz stowarzyszeń przewoźników drogowych zaproponowała, aby wprowadzić do przepisów tzw. świadczenie rozłąkowe dla kierowców zawodowych. Świadczenie takie zastąpiło by aktualnie stosowane diety i jednocześnie mogłoby być zaliczane na poczet płac zagranicznych (np. Milog czy Loi Macron). Z powodu, że świadczenie takie występuje w krajach takich jak Niemcy czy Francja służby nie mógłby kwestionować jego wypłacania w ramach dodatku do wynagrodzenia. Świadczenie takie na mocy polskich przepisów nie jest oskładkowane. Byłby one więc dobrym rozwiązaniem, które nie wpłynęłoby na wzrost obciążeń firm transportowych oraz kosztów.

Nie wiadomo jednak jak do wskazanych propozycji odniesie się strona rządowa w czasie trwania konsultacji. Z nieoficjalnych informacji można jednak wywnioskować, że rząd nie jest skłonny na takie odstępstwa. Wprowadzenie oddzielnych zasad wynagrodzeń w zakresie sektorowym dla firm transportowych, mogłoby bowiem uruchomić postulaty innych branż odnośnie wprowadzenia podobnego świadczenia.

To jak ostatecznie zostanie rozwiązana kwestia wynagrodzeń kierowców w ramach Pakietu mobilności na ten moment jest trudne do przewidzenia. Aktualnie z powodu trwających konsultacji należy oczekiwać na ostateczny projekt nowych przepisów, który powinien pojawić się w IV kwartale 2021 r.

Symulacja różnych wariantów w ramach Pakietu mobilności

Celem podsumowania zaproponowanych zmian, zaprezentowano przybliżone porównanie kosztów związanych z zatrudnieniem kierowców w tabeli poniżej.

Wskazane obliczenia należy traktować, jako pewną symulację potencjalnych rozwiązań. Na potrzeby symulacji założono:

  • 168 godzin pracy w miesiącu,
  • 128 godzin pracy w miesiącu wykonywano w Niemczech (9,50 EUR/h),
  • w oparciu o umowę o pracę (nowe zasady) kierowca zarabia podstawę 3 100,00 zł, natomiast
    3 200,00 zł stanowi wyrównanie do płacy minimalnej w Niemczech,
  • pracownik będący na własnej działalności gospodarczej zalicza delegacje, jako koszt uzyskania przychodu (dzięki temu płaci mniejszy podatek),
  • minimalna stawka godzinowa dla samozatrudnionego została określona na poziomie z 2021 r. tj. 18,30 zł/h.
Wyszczególniono Umowa o pracę
(nowe zasady)
Samozatrudnienie Umowa o pracę (aktualne zasady)
Wynagrodzenie koszt całkowity
(składki + podatek)
8 574,46 zł 7 994,49 zł 7 300,00 zł
Wynagrodzenie pracownika
(do ręki)
6 300,00 zł 6 300,00 zł 6 300,00 zł
Składki ZUS pracownika 2 274,46 zł 1 457,49 zł 821,76 zł
Składki ZUS pracodawcy 1 756,04 zł brak 634,88 zł
Diety 0,00 zł 3 210,00 zł* 4 200,00 zł
Całkowity koszt pracodawcy 10 330,50 zł 7 994,49 zł 7 934,88 zł
Koszt netto pracodawcy (po odliczeniu kosztu podatkowego) 8 858,40 zł 6 855,28 zł 6 804,16 zł

*odlicza od KUP samozatrudniony

Zgodnie z przedstawioną symulacją, w stosunku do aktualnych warunków po wprowadzeniu omawianych przepisów zatrudnienie kierowcy na własnej działalności spowoduje wzrost kosztów w stosunku do aktualnie ponoszonych o 1%, natomiast w przypadku zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę ok. 30% (2 054,24 zł). Należy zauważyć, że oszacowany został tzw. koszt netto, czyli uwzględniający pomniejszoną zaliczkę przewoźnika na podatek dochodowy o łączny koszt zatrudnienia.

Można więc przyjąć, że rozwiązaniem najmniej obciążającym pracodawcę będzie zatrudnienie kierowcy w oparciu o samozatrudnienie. W takim wypadku wzrost kosztów w stosunku do aktualnych zasad powinien oscylować na poziomie nie większym niż 5% (po uwzględnieniu dodatkowo kosztów obsługi księgowej i rozliczenia godzin pracy w innych krajach).

W przypadku umowy zlecenie z pewnością będą konieczne zapisy w zakresie wypłacanej diety oraz tego, które jej elementy będą bezpośrednio przeznaczone na wyżywienie. Z powodu, że krajowe przepisy tego nie regulują, konieczna będzie konstrukcja zgodna z dyrektywą o delegowaniu. Na ten moment również trudno oszacować kwestie związane z interpretacją przepisów.

Podsumowanie

Analiza proponowanych regulacji wskazuje na następujące skutki oddziaływania nowych przepisów:

  • zmiana formy zatrudnienia pracowników: pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę będą musieli przejść na samozatrudnienie, a w przypadku obcokrajowców zostaną zastosowane umowy zlecenie,
  • więcej obowiązków administracyjnych związanych z prowadzeniem ewidencji czasu pracy oraz rejestrowania i rozliczania zagranicznych wynagrodzeń (tzw. płac minimalnych),
  • wyższe kary i mandaty,
  • konieczność szczegółowej rejestracji aktywności kierowców, wpisów manualnych oraz symboli krajów rozpoczęcia/zakończenia,
  • wzrost kosztów i ryzyka prowadzonej działalności.

Podsumowując, zaproponowana przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizacja jest bardzo niekorzystna z punktu widzenia przewoźników drogowych. Po zapoznaniu się z przepisami można odnieść wrażenie, że Ministerstwo Infrastruktury wprowadza przepisy korzystne dla Niemiec lub Francji, które poprzez Pakiet Mobilności dążą do wyparcia polskich firm z rynku. Proponowane przepisy zamiast pomóc polskim przewoźnikom drogowym, to podwyższają kary finansowe oraz nakładają dodatkowe obciążenia związane z wynagrodzeniami dla firm zatrudniających kierowców w oparciu na umowę o pracę.

Rząd chce wprowadzić najbardziej niekorzystny wariant przepisów, jako odpowiedź na Pakiet Mobilności. Zakładając, że przepisy zostaną przyjęte, wówczas przewoźników czeka wzrost kar oraz kolejne niejednoznaczne zasady rozliczania podróży służbowych. Wynika to z bardzo nieprecyzyjnego zapisu nowego art. 21b Ustawy o czasie pracy kierowców. Nie wiadomo, jak ułoży się linia interpretacyjna w tym zakresie i czy będzie możliwość odliczenia jakiś delegacji  w przypadku umów o pracę. Na ten moment niestety trudno jest stwierdzić, co dokładnie autor ustawy miał na myśli wprowadzając taki zapis. Branżę transportową znów czeka duża niepewność w zakresie interpretacji nowych przepisów i ich ostatecznego kształtu po zmianach. Projekt będzie aktualnie procedowany w ramach konsultacji, a przyjęcia ostatecznego kształtu przepisów można spodziewać się w październiku lub listopadzie 2021 r. Zmiany prawdopodobnie będą obowiązywały od lutego 2021 r. Aktualnie nie ma większych szans na zmianę przepisów Pakietu Mobilności więc od lutego 2021 r. należy przygotować się na trzęsienie ziemi w branży.

W związku, z tym rekomenduje się:

  • przeanalizowanie tras i zleceń pod kątem możliwości powrotu kierowców do bazy raz na cztery tygodnie, a pojazdu raz na osiem tygodni;
  • przeanalizowanie przewozów kabotażowych pod kątem tzw. cooling time period (4-dniowego zamrożenia kabotaży w danym kraju) pod kątem możliwości wykonania kabotażu w tym czasie w innym kraju;
  • analizę możliwości przejścia kierowców na samozatrudnienie w przypadku, gdy proponowane przepisy nie ulegną zmianie;
  • rozważenie korekty wynagrodzeń kierowców „w dół” w związku z koniecznością opłacenia wyższych składek na ubezpieczenie społeczne oraz podatku dochodowego. Z powodu, że przepisy obejmą wszystkie firmy w Polsce, co każe zakładać, że przy niezmienionych stawkach przewozowych spowoduje spadek wynagrodzeń w grupie kierowców zawodowych.
  • negocjacje z kontrahentami pod kątem zwiększenia stawek przewozowych o m.in. 30 % w stosunku do aktualnych, celem pokrycia kosztów wzrostu wynagrodzeń.

Analiza proponowanych przepisów każe przypuszczać, że główną grupą osób która odczuje skutki nowych regulacji będą kierowcy z krajów, takich jak Ukraina i Białoruś. Wynika to z faktu, że większość tych osób przebywa w Polsce tymczasowo, co uniemożliwi im przejście na samozatrudnienie. W takim wypadku, firmy celem zrekompensowania kosztów wyższych składek ZUS i podatku dochodowego będą musiały zredukować ich wynagrodzenie netto, celem osiągnięcia równowagi kosztów.

Nowe przepisy będą wymagały szczegółowej ewidencji czasu pracy kierowców. Należy pamiętać, że stawka godziny w pracy w Niemczech wynosi 9,60 EUR, a we Francji 10,49 EUR. W związku, że od należnego wynagrodzenia trzeba będzie opłacić składki oraz wykazać je w ewidencji, każda godzina wykonywania przewozów w ramach kabotażu lub cross-trade może mieć znaczenie. Dodatkowo, zmiany dotkną także przewoźników krajowych, ponieważ brak możliwości wliczenia dyżuru do płacy minimalnej oraz stosowania indywidualnych rozkładów czasu pracy wpłynie na wzrost wynagrodzeń (około 10% – 15%). Ponadto, przewoźnicy krajowi prawdopodobnie nie będą mogli rozliczać diet więc zmniejszą się ich koszty uzyskania przychodu.

Przebieg procesu legislacyjnego można śledzić na stronie

Druk projektu

 

Categories: Aktualności